Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić ustawienia plików cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij
Giełda Maszyn Budowlanych
Kursy walut - PLN
GBP 4.8277 -0.80% EUR 4.2930 0.22%
USD 3.5821 -0.17% CHF 3.7264 -0.30%

REKLAMA

  • Aktualny numer:
Trucks&Machines
baunet.pl na targach
BAUMA 2010
więcej
 

Teraz wszystkie osie

Data dodania 31-03-2011
Autor Jacek Dobkowski
Zdjęcia Producent / T&M
Czytano 2569 razy
  Zobacz galerię zdjęć artykułu

Michelin na bieżący rok przygotował trzy nowości w segmencie ciężarowym. Pierwszą z nich, oficjalnie ogłoszoną 3 marca na konferencji prasowej w Warszawie, są rozmiary 385/65 R 22.5 i 385/55 R 22.5 na osie naczep, z gamy X Energy SaverGreen. Opony nazywają się X Energy SaverGreen XT. W ten sposób cały zestaw ciągnik siodłowy plus naczepa, można obuć w SaverGreeny. Oferowane dotychczas produkty z tej serii na oś prowadzącą noszą oznaczenie XZ i XF, na napędową – XD, w obu przypadkach rozmiary 315/80 i 315/70 R 22.5.

Boki naczepowej XT są bardzo odporne na otarcia o krawężniki oraz na manewry na rondach i ciasnych zakrętach, obiecuje Michelin. Podstawą opony jest zaawansowany technologicznie karkas Energy Flex. Charakteryzuje się znaczną stabilnością termalną, a więc dobrze znosi długotrwałą jazdę pod dużym obciążeniem i ze znacznymi prędkościami, a dodatkowo przyczynia się do zmniejszenia zużycia oleju napędowego. Testy przeprowadził niemiecki TUV Sud Automotive na autostradzie w lipcu ubiegłego roku. Michelin dał model XT o rozmiarze 385/65 R 22.5, właśnie ten wprowadzany na polski rynek, oraz XZ i XD 315/80 R 22.5. Okazało się, że w porównaniu do opon wiodących konkurentów SaverGreeny ograniczają spalanie o 1,7 l/100 km. Wartość nie do pogardzenia. To szalenie istotne, bo w polskich warunkach materiały pędne i eksploatacyjne stanowią 39 proc. kosztów przewoźników w przypadku transportu międzynarodowego i aż 45 proc., gdy ktoś jeździ po trasach krajowych. W zachodniej Europie udział paliwa rośnie, ale wynosi znacznie mniej, średnio 29 proc. Takie dane podał na konferencji Andrzej Kossakowski, menedżer ds. produktu opony ciężarowe w Michelin Polska S.A., w oparciu o badania wykonywane przez niezależne ośrodki.

Bieżnikowanie – gwarantowane

Innego rodzaju tegoroczna nowość to rozszerzenie gwarancji bieżnikowania na oponę do naczep 385/65 R 22.5 XTE3 używaną w transporcie lokalnym i krajowym. Dotyczy to sztuk wyprodukowanych w 2011 r. (decyduje oznaczenie DOT na oponie) i oddanych do bieżnikowania Remix przed końcem 2013 r. Gwarancja bieżnikowania, o co tu chodzi? Jeśli karkas zostanie  przebity lub  zniszczony i przez ten mechaniczny uraz nie nadaje się do bieżnikowania, Michelin oferuje bezpłatną jego wymianę. Użytkownik dostaje oponę bieżnikowaną w technologii Michelin Remix. Płaci tylko za bieżnikowanie. Jest to rozszerzenie gwarancji bieżnikowania Michelin. W minionym roku francuski koncern, jako pierwsza firma oponiarska, wprowadził na polskim rynku gwarancję bieżnikowania odnoszącą się do segmentu X Works (dawniej Y), wykorzystywanego na placach budów i w transporcie regionalnym do przewozu surowców lub odpadów. W 2011 r. gwarancja bieżnikowania z tego segmentu obejmuje: 315/80 R 22.5 XZY 2, XDY3 oraz 385/65 R 22.5 XZY 3. – Użytkownicy boją się, że opony szybko zostaną zniszczone – przyznaje Adam Kossakowski. – Będąc w stu procentach pewnymi swego produktu, postanowiliśmy przenieść tę pewność na przewoźników, aby już nie mieli obaw przed zakupem opon najwyższej jakości. Przypomnijmy, że „Miszeliny” mają aż cztery życia: po zakupie nowego egzemplarza, pogłębienie, bieżnikowanie w technologii Michelin Remix, pogłębienie bieżnikowanej.

Ruchomy Euromaster

Ponieważ bardzo ważne dla osiągnięcia wysokich przebiegów opon jest właściwe ich serwisowanie, Michelin rozszerza działalność swojej sieci Euromaster o Mobilne Centrum Serwisowe Euromaster. W skrócie – są to mobilne serwisy, które mogą zająć się oponami (serwisowanie, wymiana, naprawy) w bazie, na parkingu czy podczas zaplanowanego postoju. Niektóre wozy świadczą usługi non stop. Klienci z Polski są objęci opieką na terenie Europy. – Wpisuje się to w strategię koncernu, aby oferować najlepsze rozwiązania techniczne oraz rozwijać profesjonalną sieć serwisową – przypomniał Patrick Lefort, dyrektor sprzedaży opon ciężarowych w Michelin Polska S.A.

Optymistycznie

Jak poinformował Marcin Niewulis, analityk z polskiej centrali Michelin, sprzedaż opon ciężarowych nieprzerwanie rośnie od września 2009. Ba, popyt przekroczył możliwości produkcyjne, a magazyny były prawie puste. Michelin i tak stosunkowo najlepiej znalazł się w tej sytuacji. Dlatego w ubiegłym roku rynek zwiększył się o 29 proc., podczas gdy dla marki Michelin 36 proc. Podobne rezultaty stały się udziałem Kormorana. Ożywienie wiąże się bezpośrednio z sytuacją transportu. Rośnie popyt na przewozy, stawki też idą w górę, przewoźnicy kupują więcej ciągników siodłowych oraz naczep i sami są zainteresowani usługami wysokiej jakości, m.in. oponiarskimi. Arkadiusz Przydatek, szef marketingu Michelin Polska, podkreślił przy okazji sposób pracy przedstawicieli techniczno-handlowych. Właśnie, już sama nazwa wskazuje, że nie chodzi im tylko o sprzedanie opon. Zajmują się również wsparciem technicznym i wsparciem biznesowym. Są to więc osoby znające się nie tylko na oponach, ale również np. na sposobach ich sfinansowania.


  • Cena
      
  • Rok   
  •  
dot Poszukiwane
więcej
Targi | Partnerzy | Producenci | Mapa strony | Usługi | Regulamin | Rzeczoznawcy | Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2008 baunet.pl