Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić ustawienia plików cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij
Giełda Maszyn Budowlanych
Kursy walut - PLN
GBP 4.7662 0.55% EUR 4.2419 0.17%
USD 3.5965 0.02% CHF 3.6266 0.00%

REKLAMA

  • Aktualny numer:
Trucks&Machines
baunet.pl na targach
BAUMA 2010
więcej
 

Tramwaj na drodze

Data dodania 29-01-2010
Autor Dominik Woch
Zdjęcia T&M
Czytano 5538 razy
  Zobacz galerię zdjęć artykułu

Takie ładunki to rzadkość na drodze i prawdziwe perełki transportu nienormatywnego, wymagające od przewoźnika wiedzy,  doświadczenia i zastosowania specjalistycznego, wyrafinowanego techniczne sprzętu. Transportem drogowym pojazdów  szynowych zajmuje się kilka firm w Polsce. Przewożone pojazdy to przede wszystkim tramwaje, które na co dzień jeżdżą w ponad  20 miastach. Niskopodwoziówkami transportowane są nowe i stare tramwaje; do miejskich zakładów komunikacji, zakładów  remontowych czy do specjalistycznych serwisów na przeglądy.

My przyglądaliśmy się przed kilkoma tygodniami transportowi jednego z warszawskich tramwajów PESA, który był przewożony  ze stolicy do Bydgoszczy, na okresowy serwis wykonywany przez producenta. Załadunek tramwaju trwał kilka godzin, przy czym nieco więcej czasu na przygotowanie tramwaju do drogi potrzebowali odpowiedzialni za niego technicy niż załoga firmy  transportowej. Jedni i drudzy starali się wykonywać wszystkie czynności bardzo spokojnie i starannie. Przy ładunku wartym kilka milionów złotych lepiej się przecież nie spieszyć.... Po zdemontowaniu m.in. zderzaka, osłon kół i odpięciu pantografu,  32-metrowa, ważąca ponad 40 ton PESA zaczęła powolutku wsuwać się po specjalnych najazdach szynowych na  niskopodwoziową naczepę tramwajową Bogamet/Mieczkowski. Tramwaj podjeżdża do naczepy wykorzystując własne zasilanie, później pracę tę przejmuje wciągarka zabudowana pod podkładem ładunkowym naczepy. Naczepę tą  skonstruowano specjalnie do transportu tramwajów (dotychczas powstał jeden egzemplarz, jednak planowana jest  małoseryjna produkcja). Stąd jej bardzo nietypowa konstrukcja. Pojazd, co oczywiste, bardzo różni od typowych naczep, jednak  rozwiązania techniczne jakie w nim zastosowano, wyraźnie odróżniają go także od „tramwajówek” innych producentów.  Oryginalny jest sposób załadunku tramwaju, który jest wciągany na naczepę od frontu, a nie, tak jak najczęściej – od tyłu.  Załadunek od przodu umożliwia odpinana „łabędzia szyja” , łudząco podobna do stosowanych w naczepach typu tieffbett. Pojazd ma sześć skrętnych osi, po trzy przodu i z tyłu zasadniczego pokładu ładunkowego (w tego typu naczepach najczęściej wszystkie osie są umieszczone obok siebie). Zapewnia to lepsze rozłożenie mas. Długość złożonego pojazdu to 20,34 m, po rozciągnięciu – 32,78 m, natomiast szerokość – 3,03 m. Teleskopowy, rozciągany element wyposażony jest w szyny i  połączony z zasadniczym pokładem ładunkowym w nietypowy, sposób. Naczepa z siodłem i siłownikami w miejscu łączenia  „łamie się” (do 20 stopni) tuż pod fabrycznym przegubem (skręcanym maksymalnie o 30 stopni) tramwaju, ułatwiając w ten sposób manewry załadowanym, 40-metrowym składem. Jak podkreśla ekipa przewoźnika, dodatkowy punkt łamania składu, znacznie ułatwia pokonywanie ostrych zakrętów, a przede wszystkim rond, które w wielu miejscach w Polsce utrudniają  transport ładunków nienormatywnych. Wszelkie tego typu manewry wykonywane są z minimalną prędkością, do 5 km/h, a skrętem (wszystkich) kół naczepy i systemu łamania pojazdu steruje operator za pomocą specjalnego panelu zdalnego  sterowa nia z nadajnikiem. Znacznie mniejszą trudność ekipie przewoźnika sprawiają przejazdy pod wiaduktami. Pokład  naczepy znajduje się na wysokości 75 cm nad podłożem (to efekt m.in. zastosowania ogumienia 215/70R17.5), jednak szyny na których stoi tramwaj umieszczone są niżej. W rezultacie wysokość naczepy wraz z przewożonym tramwajem wynosi nie  więcej niż 4,3 m, co umożliwia przejazd pod większością wiaduktów. W sytuacjach, gdy trasa przejazdu przebiega pod niższymi  wiaduktami, jeszcze przed załadunkiem, demontowana jest konstrukcja pantografu. Szyny naczepy mogą być  ustawione w dwóch pozycjach, co umożliwia transport tramwajów o różnych rozstawach kół (w Polsce to 1.435 lub 1.000 mm).


  • Cena
      
  • Rok   
  •  
dot Poszukiwane
więcej
Targi | Partnerzy | Producenci | Mapa strony | Usługi | Regulamin | Rzeczoznawcy | Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2008 baunet.pl