Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić ustawienia plików cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij
Giełda Maszyn Budowlanych
Kursy walut - PLN
GBP 4.7662 0.55% EUR 4.2419 0.17%
USD 3.5965 0.02% CHF 3.6266 0.00%

REKLAMA

  • Aktualny numer:
Trucks&Machines
baunet.pl na targach
BAUMA 2010
więcej
 

Sprzęt od ręki

Data dodania 31-03-2011
Autor Jacek Dobkowski
Zdjęcia T&M
Czytano 2888 razy
  Zobacz galerię zdjęć artykułu

Rozmowa z Grzegorzem Zaczkiem, dyrektorem Truckport Sp. z o. o. Centrum Pojazdów Specjalistycznych w Dąbrowie pod Opolem

Jacek Dobkowski: – Muszę przyznać, że ze znalezieniem Truckportu, a jestem tu pierwszy raz, nie miałem najmniejszego problemu.

Grzegorz Zaczek:Jesteśmy dosłownie przy trasie nr 46 Opole – Nysa, nie można nie zauważyć naszej firmy. Znajdujemy się też blisko autostrady A4, zjazd 219. Mamy więc bezpośrednie, autostradowe połączenie z Niemcami i Europą.

Jacek Dobkowski: – Truckport mieści się na południu kraju. Czy klienci to lokalny rynek?

Grzegorz Zaczek: Jesteśmy firmą ogólnopolską. Wielu właścicieli firm pokonuje 200, 300, czy 400 kilometrów w jedną  stronę, aby kupić u nas. Obecnie mamy dużo klientów ze wschodniej Polski, szczególnie z Podkarpacia, co wiąże się z budową autostrady A4. Często zdarza się, że jak ktoś do nas przyjedzie, dochodzi do transakcji. Są to ludzie zdecydowani na konkretny sprzęt, zdecydowani na zakup.

Jacek Dobkowski: – Co teraz sprzedaje się najlepiej?

Grzegorz Zaczek:Wszystko co związane z budownictwem, czyli wywrotki, betoniarki, pompy, także wozidła przegubowe. Mimo ograniczenia rządowych inwestycji nadal buduje się sporo dróg, więc takie maszyny są bardzo potrzebne.

Jacek Dobkowski: – Skąd pochodzi sprzęt oferowany przez Truckport?

Grzegorz Zaczek:W większości z Niemiec. Odpowiadamy na zapotrzebowanie rynku. Właśnie używane pojazdy od naszego zachodniego sąsiada cieszą się największym zainteresowaniem. Nabywcy to ludzie konkretni, używający pojazdów do pracy, do zarabiania. Doceniają, że sprzęt z Niemiec był właściwie eksploatowany, utrzymywany w dobrej kulturze technicznej. My ze swej strony staramy się wyszukiwać egzemplarze w jak najlepszym stanie.

Jacek Dobkowski: – W jaki sposób?

Grzegorz Zaczek:Do zakupu przywiązujemy bardzo dużą wagę. To podstawa naszej działalności. Mamy przedstawicieli w Niemczech, którzy na bieżąco monitorują tamtejszy rynek. Nie kupujemy od handlarzy, docieramy do firm użytkujących dany sprzęt. Przykładowo nabywamy za gotówkę pojazdy od przedsiębiorców dokonujących ich wymiany. Są to przeważnie młode roczniki, 2006 i młodsze. Nie zarabiamy na naszych klientach windując ceny, najważniejszy dla nas jest zakup za granicą. Mamy też drugi plac, w Kassel, z podobną ofertą jak tutaj, pod Opolem.

Jacek Dobkowski: – Trafiają się jeszcze okazje?

Grzegorz Zaczek:Okazje minęły. Przed kilkunastoma miesiącami można było niekiedy znaleźć dobre pojazdy za stosunkowo niewielkie pieniądze. Dlatego, że rynek był rozchwiany. Obecnie wszystko wróciło do normy. Dobrze utrzymany sprzęt musi odpowiednio kosztować. Nikt przecież, ani w Niemczech, ani w Polsce, nie pozbędzie się takich rzeczy za pół ceny. Wiem, wiem, niektórzy polscy przedsiębiorcy ciągle wierzą w okazje. Jeżeli przewoźnik czy podwykonawca na budowie chce pracować bez nagłych przestojów spowodowanych awariami, powinien wybierać pewny sprzęt, w dobrym stanie.

Jacek Dobkowski: – Skoro okazje się skończyły, to kryzys również? Jak pan to ocenia z perspektywy waszej firmy?

Grzegorz Zaczek: Myślę, że kryzys jeszcze się nie skończył. Owszem, pojazdy dla budownictwa znajdują zbyt, ale brakuje poczucia pewności, że na przykład za dwa-trzy lata nadal będzie robota dla ludzi i sprzętu. Poza tym przedsiębiorcy nie posiadający doświadczenia mają kłopoty z kalkulacją kosztów. Podobnie jak w przypadku wiary w okazje, trzeba myśleć realnie.

Jacek Dobkowski: – Na placu w Dąbrowie znajduje się wiele pojazdów. Wszystkie są do kupienia od ręki?

Grzegorz Zaczek:Oczywiście, że tak. To nasz towar, zainwestowaliśmy w niego. Sprzęt jest na miejscu, można przejechać się, sprawdzić jak działa, nie ma problemu. To nasz atut, szczególnie jak ktoś potrzebuje kupić od zaraz, bo podpisał umowę i musi ją wykonać. W internecie można znaleźć wiele ofert, ale czasami okazuje się, że pojazd stoi gdzieś za granicą i dopiero będzie sprowadzany. Potem bywa tak, że jednak tego samochodu nie ma i klient traci tylko czas, nerwy i pieniądze, bo nie robi pracy, na którą ma zlecenie. Na naszej stronie www.trucport.pl wszystkie zdjęcia są prawdziwe, robione w Dąbrowie.

Jacek Dobkowski: – A gdy ktoś potrzebuje sprzętu, którego akurat nie macie?

Grzegorz Zaczek:Realizujemy takie indywidualne życzenia. Termin jest różny, zazwyczaj około miesiąca. Może komuś wydawać się, że to długo, ale przecież przy zakupie nowego pojazdu, na przykład z zabudową wykonywaną na zamówienie, czeka się dłużej.

Jacek Dobkowski: – Bogata, ciekawa oferta to jedna sprawa, ale trzeba mieć za co kupić.

Grzegorz Zaczek: Są klienci kupujący za gotówkę. Ale również tacy, których byłoby stać na wyłożenie całej kwoty, często decydują się na leasing. Współpracujemy z EFL – Europejskim Funduszem Leasingowym. Ponieważ jesteśmy sprawdzonym dostawcą samochodów, procedury przebiegają szybciej. To kolejna korzyść dla naszych klientów.


  • Cena
      
  • Rok   
  •  
dot Poszukiwane
więcej
Targi | Partnerzy | Producenci | Mapa strony | Usługi | Regulamin | Rzeczoznawcy | Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2008 baunet.pl