Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić ustawienia plików cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij
Giełda Maszyn Budowlanych
Kursy walut - PLN
GBP 4.7662 0.55% EUR 4.2419 0.17%
USD 3.5965 0.02% CHF 3.6266 0.00%

REKLAMA

  • Aktualny numer:
Trucks&Machines
baunet.pl na targach
BAUMA 2010
więcej
 

Targi w cieniu kryzysu

Data dodania 29-01-2010
Autor Michał Jurczak
Zdjęcia T&M
Czytano 3423 razy
  Zobacz galerię zdjęć artykułu

Są symptomy pozwalające mieć nadzieję, że kryzys w branży maszyn budowlanych pomału się kończy. Taką opinię wyrażało wielu  uczestników Międzynarodowych Targów Maszyn Budowlanych i Drogowych, Pojazdów oraz Sprzętu Budowlanego Bumasz w Poznaniu.

Wystawa odbyła się w dniach 19-22 stycznia w Poznaniu. Swe stoiska przygotowało ponad sto firm, zarówno producentów jak i  dystrybutorów maszyn i urządzeń, a także pojazdów adresowanych do sektora budowlanego.


Rynkowa ekspansja Kuboty


Największą targową prezentację miały maszyny budowlane marki Kubota. Ich dystrybucją na polskim rynku zajmuje się od niedawna firma Gema 2000. Oferta jest bardzo szeroka, zainteresowanie wzbudzały m.in. koparki kompaktowe serii KX (masa robocza: 980-8.195 kg) oraz serii U (1.120-4.890 kg), jak również ładowarki serii R (2.220-4.300 kg). Novum na polskim rynku stanowią też wozidła łańcuchowe o ładowności 1.000-2.500 kg, a poruszające się na gąsienicach. Jak podkreślano, Kubota jest liczącym się na świecie producentem kompaktowych maszyn budowlanych, produkuje rocznie ponad 30 tys. tego rodzaju  maszyn, z czego w Europie znajduje nabywców średnio jedna trzecia.


Azjatycka ofensywa...


Kubota to nie jedyny azjatycki akcent Bumaszu. Na wielu stoiskach dominowały maszyny z tego rejonu świata. Chińska  ładowarka Liugong 842 to jeden ze sztandarowych produktów z oferty firmy Waryński Trade. Maszyna z silnikiem o prawie 200- konnej mocy ma masę eksploatacyjną 15,2 t i łyżkę o obj. 2,7 m sześc. Debiutantem na stoisku warszawskiego dystrybutora  była też równiarka Liugong 418 III, maszyna o masie roboczej 15.500 kg, napędzana silnikiem marki Cummins. Jak podkreśla Krzysztof Jurek (Waryński Trade), wobec perspektywy przyspieszenia budowy dróg w Polsce, właśnie o tego rodzaju maszyny  pyta obecnie wielu klientów. Równiarka 418 III jest napędzana na oś tandemową, układ hydrauliczny stanowi pompa tłoczkowa o zmiennym wydatku (wydajność 132 l/min.). Oprócz japońskich i chińskich, na targach były też produkty marek rodem z Korei. Na stoisku firmy Amago sporo osób pytało np. o nową serię ładowarek kołowych Hyundai 7A. Również w tym przypadku do napędu wykorzystano silnik marki Cummins, a cechą nowych maszyn jest ponadto przeprojektowane centrum sterowania  ładowarką (m.in. w pełni automatyczna dźwignia zmiany biegów; bardziej ergonomiczne sterowanie wysięgnikiem i łyżką;  możliwość zamontowania przełącznika jazdy przód/tył na górze drążka)


3012 do wożenia


Europejską myśl techniczną reprezentowały m.in. produkty marki Bergmann. Przegubowa wywrotka oznaczona symbolem 3012 jest pojazdem o masie użytkowej wynoszącej 12 t, oferowanym w wersji tylnozsypowej oraz z wysypem trójstronnym. W  pierwszym przypadku objętość skrzyni ładunkowej wynosi 8,5 m sześc. w drugim 9 m sześc. Na zewnątrz zwracają uwagę  m.in. bardzo masywne zderzaki, w których ulokowano gniazda świateł. Zabezpieczono je siatką chroniącą przed ewentualnymi uszkodzeniami mogącymi nastąpić na placu budowy. Nisko umieszczone krawędzie górne skrzyni sprawiają, że załadunku  można dokonywać nawet przy wykorzystaniu stosunkowo niewielkich ładowarek kompaktowych. Do napędu służy jednostka  wysokoprężna Deutz o mocy 160 KM. Napęd przenoszony jest na cztery koła. Maksymalna prędkość komunikacyjna wynosi 45 km/h. Stanowisko pracy operatora jest obracane o 180 st. co ułatwia kierowanie pojazdem wówczas gdy dokonanie nawrotu  nie jest możliwe. Fotel zaopatrzono w amortyzatory.


Dieci z beczkami


Betonomieszarki samojezdne i samozaładowcze były reprezentowane przez produkty marki Dieci. To pojazdy, które mogą być wykorzystywane zarówno w transporcie zewnętrznym na krótkich dystansach, jak też w transporcie wewnętrznym na dużych placach budów. Niewątpliwym plusem pojazdów Dieci jest możliwość przygotowania betonu w dowolnym miejscu, bez  potrzeby angażowania dodatkowych osób poza kierowcą-operatorem. Najmniejsza z maszyn tej rodziny to N 2400.  Zaopatrzono ją w silnik marki Lombardini, czterocylindrowy diesel o poj. 2,2 l. W pozostałych trzech przypadkach (L 3500, L  4700 oraz F 7000) stosowane są również czterocylindrowe jednostki, jednak marki Iveco, o poj. 4,5 l. Motor zawsze znajduje się tuż obok kabiny operatora, a dostęp do niego jest bardzo łatwy, co upraszcza codzienną obsługę. Silniki napędzają również  mechanizmy ładowarek. W każdej z wersji tuż za „gruszką” znajduje się łyżka pozwalająca na załadunek sypkich komponentów  betonu. Pojemność zbiorników wynosi odpowiednio: 2.400, 3.500, 4.700 oraz 7.000 l. Pojazdy poruszają się na czterech równych kołach. Wszystkie są skrętne. Podczas pracy w szczególnie ciasnych korytarzach roboczych można wykorzystać  funkcję tzw. psiego chodu, czyli ruchu ukośnego.


Do sypkich i...z pompą


Wśród pojazdów z zabudowami dla branży budowlanej zwracał uwagę m.in. Mercedes Actros 4231 firmy Kleinwachter. Pojazd  zaopatrzono w zabudowę typu Combi Lift, pozwalającą na przewożenie beczeksilosów budowlanych. Dzięki specjalnej  instalacji potężne, ważące kilka, czy kilkanaście ton „beczki” można załadować na samochód, przewieźć z jednego placu  budowy na inny, a następnie rozładować z auta i ustawić w najbardziej dogodnym w danej sytuacji miejscu. Tego typu  rozwiązanie wykorzystuje się zresztą nie tylko do transportu silosów (przewożących zazwyczaj produkty sypkie), ale również  kontenerów. Zupełnie innego rodzaju pojazd przedstawiono na stoisku firmy Ciepiela Technology Promotion. Bazę tzw. pompowozu stanowi dwuosiowy MAN TGM 18.240, natomiast zabudowę – instalacja marki Sermac 4Z26. Rozwiązanie  występuje w kilku wersjach, z odmiennymi modelami jednostki pompującej. Różnią się od siebie m.in. maksymalną  wydajnością wynoszącą 130-184 m sześc./h; ilością cykli pompowania (27-37/min), jak również maksymalnym ciśnieniem betonu (61-76 bar). Szerokość rurociągu wynosi 125 mm, zastosowano hydrauliczny system przerzucania zasuwy. Zasięg  poziomy masztu wynosi niecałe 22 m, zasięg pionowy jest o 4 m większy. Samochód zaopatrywany jest w podpory przednie o rozstawie 6,3 m, o ponad połowę mniejszy jest rozstaw podpór tylnych.


  • Cena
      
  • Rok   
  •  
dot Poszukiwane
więcej
Targi | Partnerzy | Producenci | Mapa strony | Usługi | Regulamin | Rzeczoznawcy | Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2008 baunet.pl