Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić ustawienia plików cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij
Giełda Maszyn Budowlanych
Kursy walut - PLN
GBP 4.7042 0.45% EUR 4.1472 0.01%
USD 3.3597 0.55% CHF 3.5967 -0.13%

REKLAMA

  • Aktualny numer:
Trucks&Machines
baunet.pl na targach
BAUMA 2010
więcej
 

Układy dobrowolne

Data dodania 07-05-2011
Autor Jacek Dobkowski
Zdjęcia Schenker / DHL
Czytano 2944 razy
  Zobacz galerię zdjęć artykułu

Zarobek mniejszy, za to pewny. Współpraca przewoźników z dużymi spedytorami zdejmuje z głowy, przynajmniej częściowo, kłopot z poszukiwaniem ładunku, ale może wymagać inwestycji, takich jak nowszy ciągnik czy obrandowanie zestawu.

Każdy duży spedytor potrzebuje mniejszych, niezależnych przewoźników. Zacznijmy od wymagań sprzętowych, bo to pierwsze poważne sito na drodze do współpracy dużego z małym. Większość dużych spedytorów preferuje auta jak najmłodsze, co najmniej Euro 3 (Raben), Euro 4 i Euro 5 (Schenker) albo wręcz Euro 5 (DLS). Typ naczep przewoźnika też jest określony,  przykładowo box, firanka lub plandeka (DHL), także zabudowy chłodnicze. Dla zestawów jeżdżących w systemie wahadłowym na jeden ciągnik winny przypadać dwie naczepy, albo na dwa ciągniki trzy naczepy (DHL). Czasem wymagany jest też kolor ciągnika, w przypadku DLS biały lub srebrny, żeby pasował do srebrnych naczep podstawianych przez tego spedytora. Na niektórych trasach, tzw. liniach, warunkiem jest też marka ciągnika, koniecznie Mercedes-Benz. Robota znajdzie się także dla ciężarówek zwanych „solówkami”, poniżej 5 t ładowności (DHL), nawet od 1,5 t (Schenker). Częstokroć wymogiem dla aut o średniej ładowności jest winda.

Kto płaci za napisy?

Kwestia obrandowania jest regulowana rozmaicie. Naniesienie logotypu Grupy Raben to koszt przewoźnika, natomiast DLS płaci sam. Schenker wspomina o dofinansowaniu „logowania pojazdów”. DHL sfinansował obrandowanie wszystkich  jeżdżących dla niego pojazdów w 2004 roku. – Od tego czasu środek transportu powinien zostać obrandowany w ciągu trzech miesięcy od czasu podpisania umowy na koszt przewoźnika – mówi Mirosław Zaremba, dyrektor Eco DHL Fracht. Wyjątek stanowią auta leasingowane (nie będące własnością usługobiorcy DHL) jeśli leasingodawca-właściciel nie wyraża zgody na zmianę barw. W takich przypadkach zmiana barw nie jest wymagana do czasu zmiany właściciela samochodu. Następna sprawa to ubezpieczenie OCP przewoźnika. Na przykład w przypadku Rabena powinno wynosić od 200 do 550 tys. zł, w zależności od typu pojazdu i rodzaju pracy.

Za ile i kiedy?

Stawki są płynne. Poza koniunkturą na rynku, poza grą podaży i popytu, mogą zależeć od wielu czynników: rodzaju pracy, typu samochodu i naczepy, przejechanego dystansu, liczby kierowców w samochodzie, średniej ceny „napędu” (korekta paliwowa). Warto także zainteresować się zawczasu, kto wykłada pieniądze na mycie i myto. DLS, specjalizujący się w transporcie  papieru, daje średnio 0,71 euro (ok. 2,80 zł) za każdy kilometr w relacjach Polska – Niemcy, Beneluks. Gwarantuje w miesiącu 10.000-12.000 km ładownych i pustych. Standardowy termin płatności wynosi 30 dni. Zwraca myto za niemieckie autostrady, 15,5 eurocenta za kilometr, oraz dwa razy w miesiącu za myjnię. – Czystość i estetyka naszych lub pracujących dla nas zestawów są dla nas bardzo istotne – podkreśla Andrzej Hische z DLS. DHL uzależnia kilometrowe stawki od wieku ciągnika. Najwięcej płaci za przedział rocznikowy do trzech lat i z normą Euro 5, potem za pojazdy cztero-siedmioletnie z Euro 4 i Euro 3, najskromniej za starsze niż siedem lat, z Euro 2. Różnice nie są jednak duże, dla zestawów wykonujących tzw. usługi sieciowe ceny wynoszą od 2,41 do 2,54 zł (stan z pierwszej dekady kwietnia). Zarobek firmy posiadającej lepszy, nowszy sprzęt tkwi gdzie indziej – młodsze auta pokonują dłuższe trasy niż starsze. I tak najmłodsze, do trzech lat, średnio 10.500 km miesięcznie, cztero-siedmiolatki 8.500 km, powyżej siedmiu lat do 7.000 km. Płatności z DHL-a następują szybko, co 14 dni. Podane przykładowo stawki są indeksowane, w każdym okresie rozliczeniowym (czyli co dwa tygodnie), w zależności od ceny oleju napędowego. Jeżeli trzeba więcej wydać na „ropę”, DHL wypłaci nieco więcej. Poza usługami sieciowymi są tzw. usługi spedycyjne. Stawki zależą od trasy (relacji) lub uzgodnionego wcześniej frachtu z klientem DHL i przewoźnikiem na określony okres. Raben i Schenker nie zdradzili stawek. Rafał Kukotko, menedżer ds. transportu w Raben Polska poinformował, że  przewoźnicy współpracujący na stałe mają płacone za każdy kilometr, za pusty również. Miesięczne przebiegi wahają się od 2.000 km do 14.000 km, termin płatności to 32 dni, a więc nieco ponad miesiąc. – Stawka za kilometr jest uzależniona od  zakresu współpracy określonej w umowie – tłumaczy Sławomir Wujek, dyrektor floty w krajowej w Schenker Sp. z o.o.

Jakieś problemy?

Zdaniem przedstawicieli spedytorów, po kryzysie małych przewoźników jest mniej. A ci co się ostali, często przejawiają słabą kondycję finansową, za co winę ponoszą m.in. bardzo wysokie ceny paliw. Inne niepokojące zjawiska to zły stan techniczny środków transportu oraz kłopoty z naborem kierowców. – Mały przewoźnik to często przewoźnik mało elastyczny, któremu czasami trudno szybko przystosować się do wymagań stawianych przez operatora logistycznego na przykład podczas szczytów transportowych – komentuje Sławomir Wujek z Schenkera. – W przypadku tych najmniejszych mamy też do czynienia z mniejszą możliwością inwestowania w odnowę taboru i zwiększanie liczby kierowców. Problemem jest także duża rotacja tej  grupy przewoźników - dodaje. Schenker stara się pomagać przewoźnikom w negocjacjach przy zakupie nowych pojazdów. Poza tym najlepsi z nich uczestniczą w profesjonalnych szkoleniach w Akademii Przewoźnika Premium. Generalnie jednak i stawki, i liczba zleceń powoli rosną. Roboty przybywa, DHL szacuje że jest jej o 20 proc. więcej niż przed rokiem.


  • Cena
      
  • Rok   
  •  
dot Poszukiwane
więcej
Targi | Partnerzy | Producenci | Mapa strony | Usługi | Regulamin | Rzeczoznawcy | Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2008 baunet.pl