Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić ustawienia plików cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij
Giełda Maszyn Budowlanych
Kursy walut - PLN
GBP 4.8277 -0.80% EUR 4.2930 0.22%
USD 3.5821 -0.17% CHF 3.7264 -0.30%

REKLAMA

  • Aktualny numer:
Trucks&Machines
baunet.pl na targach
BAUMA 2010
więcej
 

Pompują aż miło

Data dodania 05-01-2011
Autor Dominik Woch
Zdjęcia T&M
Czytano 2657 razy
  Zobacz galerię zdjęć artykułu

Wzrost ostatnich lat w segmentach budownictwa kubaturowego oraz obiektów infrastrukturalnych i przemysłowych wytworzył zwiększone zapotrzebowanie na pompy do betonu na podwoziach samochodów ciężarowych. Ofert, zarówno nowych jak i używanych pomp, nie brakuje.

Jako taką koniunkturę próbuje w Polsce wykorzystać kilka firm oferujących fabrycznie nowe oraz używane pompy do betonu.

Trzy klasy

„Prawdziwe”, czyli służące wyłącznie do pompowania betonu urządzenia można podzielić na kilka klas. Pierwszą z nich są małe pompy do betonu zabudowywane na podwoziach najczęściej jednoosiowych przyczep, które są holowane przez samochody dostawcze lub ciężarowe. Urządzenia tej klasy charakteryzują się średnicą tłoków 100-150 mm, wydajność jednostek pompujących od strony tłoczyska wynosi od kilku do ok. 60 m sześc./h. Ciśnienie betonu od strony tłoków w najlepszych maszynach tej klasy przekracza 200 bar. Drugą, stosunkowo rzadko spotykaną grupą pomp do betonu są urządzenia specjalne, przeznaczone do niestandardowych zastosowań, np. pracy w miejscach, gdzie ze względu na podłoże nie może wjechać nawet samochód ciężarowy lub pracy w tunelach. Pompy tej klasy to urządzenia samojezdne, wyposażone są w terenowe podwozie kołowe lub podwozie na gąsienicach. Średnica tłoków oscyluje ok. 200 mm, a wydajność jednostki pompującej od strony tłoczyska to ok. 80 m sześc./h, natomiast ciśnienie betonu od strony tłoków przekracza 172 bar. Trzecią, dynamicznie rozwijającą się klasą pomp do betonu są urządzenia zabudowywane na podwoziach samochodów ciężarowych. W zależności od wielkości, w Europie pompy zabudowywane są na podwoziach samochodów od 2 do nawet sześciu osi. W zależności od zastosowania (pracy na małych, średnich, dużych lub bardzo dużych placach budów) pompy dysponują masztam podajnikowymi o długości od kilkunastu do nawet 65 metrów. Ich jednostki pompujące mają wydajność teoretyczną od 40 do ponad 150 m sześc./h.

Nowe=bezproblemowe

Mimo wysokich cen pomp do betonu, firmy specjalizujące się w dostawie betonu, coraz chętniej decydują się na zakup fabrycznie nowych urządzeń. Powodów jest kilka. Podstawowymi są niezawodność, wysoka sprawność i wydajność nowych pomp. Jak twierdzą sprzedawcy nowych pomp, wielu ich klientów, zdecydowało się na zakup nowego urządzenia po „przejściach” z używanymi, do których, w przypadku awarii, nie mogli szybko dostać części zamiennych, a naprawy pochłaniały dużo czasu i pieniędzy. W efekcie, mimo „oszczędności” przy zakupie używanego urządzenia, jego eksploatacja okazywała się droższa niż nowej pompy. Na polskim rynku swoje przedstawicielstwa ma kilku renomowanych producentów pomp do betonu. Firma Ciepiela Technology Promotion jest dystrybutorem włoskich pomp Sermac, Tarbi dystrybuuje włoskie pompy Cifa, PWP Sp. z o.o. – niemieckie pompy Putzmeister, natomiast Junjin Polska – produkty koreańskiego koncernu Junjin Heavy Industry. Na sprzedaż nowych pomp w ostatnich latach pozytywnie wpływały dotacje unijne, które dostępne są niemal wyłącznie dla nabywców fabrycznie nowego sprzętu. W niektórych przypadkach nabywcy otrzymywali nawet 60 proc. zwrot kosztów zakupu nowej pompy. Sprzedaż byłaby pewnie lepsza gdyby nie kiepska kondycja branży budowlanej. Na przestrzeni ostatnich dwóch lat wstrzymano wiele budów, a realizację części inwestycji przełożono na bliżej nieokreśloną przyszłość. Słabo było już w roku 2009, natomiast w tym roku ceny betonu spadły o ok. 20 proc. Tymczasem stale rośnie koszt cementu, który jest głównym surowcem do produkcji betonu. W efekcie, wiele firm betoniarskich zdecydowało się wstrzymać z inwestycjami aż do czasu poprawy koniunktury. Na zakupy decydują się wyłącznie przedsiębiorstwa w najlepszej kondycji finansowej.

Używane=tańsze

Zwolennicy używanych pomp argumentują, że za „używkami” również przemawiają racjonalne argumenty. Pierwszym z nich jest znacznie niższa cena zakupu. Po drugie, nie każda pompa z drugiej ręki musi być skrajnie wyeksploatowana, zdarzają się młode rocznikowo urządzenia w dobrej kondycji technicznej. Po trzecie, kupując używaną pompę od wyspecjalizowanej firmy, najczęściej jest ona w stanie zapewnić klientowi doradztwo i dobór urządzenia przed zakupem, doradztwo eksploatacyjne oraz serwis i części zamienne. Słowem, to co zapewniają wszyscy dystrybutorzy nowych pomp. Na rynku wtórnym największym wzięciem cieszą się pompy do betonu zabudowane na podwoziach samochodów ciężarowych. Dominują takie marki jak Putzmeister, Cifa, Schwing czy Sany. Najwięcej pomp jest przywożonych do Polski z Hiszpanii i Niemiec. Ceny urządzeń w Hiszpanii spadły znacząco w na początku 2009 roku, kiedy załamała się tam koniunktura na rynku budownictwa mieszkaniowego. Wiele firm zajmujących się produkcją betonu zbankrutowało, nie było pracy dla pomp, a w związku z tym ich ceny bardzo spadły. Obecnie, wybór pomp w Hiszpanii jest już mniejszy niż rok temu, jednak nadal ich ceny są niskie. Problemem jest tylko coraz gorszy stan nie pracujących od prawie dwóch lat urządzeń, które uległy degradacji. Tanie pompy wciąż można kupić także w Niemczech, gdzie na skutek spowolnienia gospodarczego ostatnich kilkunastu miesięcy, również okazało się, że jest więcej pomp, niż pracy dla nich. Kłopot, podobnie jak w przypadku pomp z Hiszpanii, stanowi stan techniczny zastanych urządzeń. Plusem są wciąż bardzo atrakcyjne ceny zakupu.

 


  • Cena
      
  • Rok   
  •  
dot Poszukiwane
więcej
Targi | Partnerzy | Producenci | Mapa strony | Usługi | Regulamin | Rzeczoznawcy | Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2008 baunet.pl